
Dostawca drewna konstrukcyjnego Prolam przywrócił do życia 80-letni tartak przy Little Sydney Road w Motueka w Nowej Zelandii. „W ciągu ostatnich 10 lat w całej Nowej Zelandii zamknęliśmy siedem lub osiem zakładów, a kiedy w 2021 r. rozpoczęliśmy prace nad ich ponownym uruchomieniem, brakowa-
ło drewna konstrukcyjnego” – mówi John Woodman, dyrektor zarządzający Prolam. „Nasza inwestycja w nową i sprawdzoną technologię frezowania umożliwiła nam utworzenie pionowo zintegrowanego zakładu produkującego drewno klejone, w którym korujemy kłody, frezujemy, przecieramy, suszymy komorowo i przygotowujemy drewno do procesu klejenia” – dodaje.
Cały artykuł przeczytasz w czasopiśmie „Przemysł Drzewny” nr 1/2024