
„Niezrozumienie trendów, które zmieniają już teraz rynek okienny, może słono kosztować producentów” – napisał w raporcie Mike Rigby z brytyjskiej firmy badawczej WindowBase. Co się zmieniło w ostatnich latach i co czeka nas w najbliższej przyszłości?
W wielu prognozach dotyczących rynku stolarki otworowej wspomina się o sile napędowej, jaką ma być wymóg podnoszenia efektywności energetycznej budynków. Autorzy raportu WindowBase są tu ostrożni w optymizmie. Czy ludzie będą chętnie wydawać pieniądze na nowe okna, podczas gdy obecne są w dobrym stanie? TREND 1 BOGACI SENIORZY Na pewno dobrowolnie nie zrobią tego młodzi, których szanse na zakup własnej nieruchomości (siła nabywcza) są coraz mniejsze, a tym bardziej obecni 50-latkowie, którzy wciąż żyją z kredytem na dom zaciągniętym na całe życie i poczuciem, że nadal nie są właścicielami nieruchomości. Jeśli nawet zdecydują się na wymianę okien, to będą się kierować niską ceną. Kto zatem jest klientem premium? Ludzie po 60. roku życia! Często emeryci, żyjący w domach bez kredytów, którzy zdążyli odłożyć spore pieniądze i dobrze wiedzą, że zakup okien premium podwyższy standard ich życia oraz wartość domów podczas ewentualnej sprzedaży. W Wielkiej Brytanii ludzie po 65. roku życia są właścicielami nieruchomości (nieobciążonych hipotecznie) o wartości 2,2 mld funtów. Podobnie może być w Polsce, gdzie przywilej wykupu mieszkania spółdzielczego dotknął głównie obecnych 60–80-latków. Co ciekawe, w związku z procesem starzenia się społeczeństwa ta grupa konsumentów wciąż rośnie w siłę. Na przestrzeni lat styl ich życia się zmienił. Oddawanie części swoich dochodów dzieciom i wnukom odeszło do lamusa. Seniorzy oszczędności wydają na siebie i komfort swojego życia. Dwadzieścia lat temu rynki premium stanowiły między 10% a 20% wielkości rynku w zależności od rynku. Po 20 latach udział ten wzrósł do 20–33% i to właśnie dzięki pokoleniu urodzonemu w latach 60. i 70. ubiegłego wieku. W tej grupie nastąpił też największy wzrost udziału w sprzedaży okien z aluminium i drewna.
Cały artykuł przeczytasz w „Przemysł Drzewny” nr 1/2025