
Meblarze dostali trzy lata na dostosowanie się do nowego limitu emisji formaldehydu (0,062 mg/m³), co stanowi połowę wartości ustalonej w 1989 r. przez Światową Organizację Zdrowia, na której opiera się obecna klasyfikacja E1. Rozporządzenie Komisji Europejskiej 1464/2023 będzie obligatoryjnie obowiązywać w całej UE od sierpnia 2026 r. Sprawdzamy gotowość producentów.
Rozporządzenie 2023/1464 obniża limit emisji formaldehydu do poziomu 0,062 mg/m³, biorąc pod uwagę w szczególności produkty drewnopochodne i meble jako możliwe źródła emisji. Jest to dokładnie połowa wartości (0,124 mg/m³), na której dotąd opierała się powszechnie uznana klasyfikacja E1, prawnie przyjęta przez wiele krajów europejskich. Wprowadzony nowy limit jest znacznie bardzie restrykcyjny niż np. wymogi amerykańskie, co jest kolejnym (obok innych obciążeń ekologicznych) wyzwaniem dla konkurencyjności rynku europejskiego. Rozporządzenie 2023/1464 odnosi się nie tylko do płyt drewnopochodnych, ale także do wielu innych produktów, których dotyczą konkretne limity emisji formaldehydu, np. tkanin, skór, tworzyw sztucznych lub produktów elektronicznych, dla których limit wynosi jeszcze 0,08 mg/m³. Jeśli jednak są one stosowane we wnętrzach pojazdów, czas na dostosowanie się do nowych przepisów jest dłuższy (6 sierpnia 2027 r.). Meblarze natomiast muszą działać szybko, bo nowe normy będą dla nich obligatoryjne już od 6 sierpnia 2026 r.
Cały artykuł przeczytasz w „Przemysł Drzewny” nr 3/2025