
W ostatnich latach powstało wiele nowoczesnych mostów z drewna klejonego. Współczesne rozwiązania technologiczne – takie jak klejenie blokowe, zespolenie drewna z betonem czy wklejanie elementów stalowych – umożliwiają projektowanie i budowę mostów drewnianych o dużych rozpiętościach i wysokiej trwałości.
Technologia blokowego klejenia dźwigarów drewnianych (PN EN 14080) Standardowy przekrój dźwigara z drewna klejonego powstaje z wielu warstw tarcicy, sklejonych ze sobą podłużnie (na frezowane złącze palczaste) oraz warstwowo na wysokości. Długość takich elementów jest zwykle ograniczona długością form produkcyjnych (ok. 45 m) i możliwościami transportowymi. Szerokość wiąże się głównie z wymiarami dostępnej tarcicy; standardowo produkuje się dźwigary o szerokości od 10 do 26 cm. Choć w budownictwie ogólnym (np. dźwigary dachowe) takie wymiary bywają wystarczające, to w budownictwie inżynieryjnym stanowiły one istotne ograniczenie. Rozwiązaniem okazała się technologia klejenia blokowego, która polega na łączeniu ze sobą kilku mniejszych dźwigarów (wcześniej już klejonych warstwowo). Możliwości wymiarowe i kształt dźwigarów klejonych blokowo ogranicza głównie transport gotowych elementów. Ponieważ proces produkcyjny wymaga precyzyjnej kontroli temperatury i wilgotności, odbywa się on w praktyce wyłącznie w halach. Rozpoczyna się od przygotowania poszczególnych elementów: w dźwigarach wykonuje się niezbędne otwory (np. na instalacje), a powierzchnie klejone są heblowane i oczyszczane. Następnie na łożu montażowym ustawia się bloki sprężające zgodnie z docelową geometrią dźwigara. Rodzaj kleju zależy głównie od klasy ekspozycji konstrukcji. W przypadku opisywanego mostu zastosowano dwuskładnikowy klej Prefere 4094 (Dynea), którego czas obróbki po zmieszaniu wynosi około godziny (zależnie od temperatury, wilgotności i grubości warstwy). Proces klejenia musi być więc dobrze zaplanowany, aby zapewnić wysoką jakość gotowego dźwigara. Kolejne elementy układa się w łożu i pokrywa klejem, po czym całość spręża się za pomocą stalowych bloków dokręcanych pneumatycznymi kluczami dynamometrycznymi.
Cały artykuł przeczytasz w „Przemysł Drzewny” nr 1/2026