
Przyszłość budownictwa drewnianego nie zależy od jednego ogniwa, lecz od spójności całego łańcucha dostaw. Każde ogniwo: od lasu – przez tartak – po zakład prefabrykacji działa w innej logice czasowej i ekonomicznej. W efekcie powstaje system, który zamiast wzmacniać swoją konkurencyjność, sam generuje bariery rozwojowe.
Narada o Drewnie, która odbyła się 22 kwietnia 2026 r. w Jachrance, zgromadziła około 60 liderów sektora leśno-drzewnego. W trakcie spotkania wybrzmiało napięcie pomiędzy rosnącym znaczeniem drewna w transformacji klimatycznej a ograniczeniami systemowymi, które mogą ten potencjał zahamować.
BEZPIECZEŃSTWO SUROWCOWE – FUNDAMENT CAŁEGO ŁAŃCUCHA
Polityka leśna coraz częściej staje się narzędziem kompromisu społecznego, a nie długoterminowej strategii surowcowej, a brak przewidywalności podaży drewna destabilizuje cały łańcuch wartości. Polska dysponuje znaczącymi zasobami drewna: według danych z kwietnia 2026 r., które przedstawił Radosław Kanabus z Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej, jest to 2,24 mld m³.
Cały artykuł przeczytasz w „Przemysł Drzewny” nr 2/2026
