
Medialne dyskusje odnośnie do nagłych zmian w sposobie zarządzania lasami zniechęcają młodych do wyboru zawodu leśnika i pokrewnych. Mniej chętnych jest również na kierunki studiów związane z leśnictwem i technologią drewna. FAO w swoim najnowszym raporcie przekonuje jednak, że na poziomie globalnym popyt na drewno wzrośnie, co stworzy nowe możliwości zatrudnienia w leśnictwie.
Szacuje się, że w latach 2017–2019 na całym świecie 33 mln osób było zatrudnionych w sektorze leśnym (dane obejmują 185 krajów, co stanowi 99% globalnej powierzchni leśnej). Jest to o 15% mniej niż w latach 2011–2013. Spadek ten odzwierciedla powszechnie obserwowaną redukcję zatrudnienia w sektorze rolnictwa i produkcji w krajach o średnich i wysokich dochodach, który wynikał ze zmian strukturalnych w sektorach gospodarki prowadzących do wzrostu znaczenia sektorów usług. Spośród podsektorów najwyższym zatrudnieniem charakteryzuje się produkcja drewna i wyrobów z drewna (58,2%), na kolejnym miejscu jest leśnictwo i pozyskanie drewna (24,2%). Najniższy udział ma produkcja celulozy i papieru (17,6%). W przemyśle drzewnym i wyrobów z drewna zatrudnionych było 19,4 mln osób na całym świecie, najwięcej w Azji. Globalnie zatrudnienie w przemyśle drzewnym i wyrobów z drewna, a także w przemyśle celulozowo-papierniczym spada lub przechodzi do szarej strefy. Duża część zatrudnienia w sektorze leśnym na świecie jest nieformalna, a dane na ten temat są szczątkowe i niewiarygodne, co utrudnia oszacowanie całkowitego zatrudnienia w tym sektorze. Na podstawie informacji z 56 krajów zatrudnienie w szarej strefie stanowiło ogólnie 70% całkowitego zatrudnienia związanego z leśnictwem. Częściej są to kobiety (69%) niż mężczyźni.
Cały artykuł przeczytasz w „Przemysł Drzewny” nr 1/2025