
Swoje badania rynku prowadzi również Europejska Federacja Podłóg Drewnianych (FEP). Według jej danych produkcja podłóg na terytorium krajów-członków FEP* spadła w 2024 r. o 5,29%, do 51,5 mln m2 . To najgorszy wynik ostatniej dekady. W 2014 r. produkcja wynosiła 64 mln m2 , szczyt osiągnęła w 2021 r. (81,8 mln m2 ), by z każdym kolejnym rokiem tracić kolejne poziomy. Niestety jest to skorelowane ze spadającą konsumpcją, która z poziomu 77 mln m2 w 2014 r. rosła do szczytu wynoszącego 89,6 mln m2 w 2022 r., natomiast w 2024 r. nie przekroczyła nawet 60 mln m2 . Spadki produkcji odnotowano w niemal wszystkich krajach, ale największe były na północy kontynentu europejskiego: w Szwecji -19%, w Danii, Finlandii i Norwegii średnio -16%. Wzrostem mogła pochwalić się Szwajcaria (+11,23%) i Austria (+7%). Nieznaczny 2–3-procentowy wzrost odnotowano w Czechach, Niemczech, Węgrzech i Polsce. W bezwzględnych liczbach produkcji według kraju Polska utrzymuje swoją pozycję lidera na stabilnym poziomie 19,67%. Austria z 15,49% utrzymuje drugie miejsce na podium, a Szwecja trzecie (10,72%). Włochy zajmują czwarte miejsce, a Niemcy piąte. Struktura produkcji według rodzaju podłóg pozostała w 2024 r. podobna do obrazu prezentowanego już od 2010 r. Na pierwszym miejscu znajduje się parkiet wielowarstwowy z 83-procentowym udziałem, a następnie parkiet lity (15%) i mozaikowy (2%). Największym rynkiem pod względem konsumpcji podłóg drewnianych pozostają w Europie Niemcy (22,13%), za nimi Włochy (11,99%) i Szwecja z wynikiem podobnym do Szwajcarii (odpowiednio 9,55% i 9,40%).
Cały artykuł przeczytasz w „Przemysł Drzewny” nr 3/2025