
Według analiz PricewaterhouseCoopers (PwC) sektory budownictwa i energii będą najbardziej dynamicznym konsumentem drewna na świecie, z szacowanym CARG na poziomie odpowiednio 5,3% oraz aż 5,9% do 2033 r. Rynek zareagował licznymi akwizycjami, co przeorganizowało mapę największych tartaków w Europie
Obecnie największą globalną konsumpcję drewna (wartościowo) wykazuje meblarstwo – 288 mld USD, które utrzyma dynamikę wzrostu rokrocznie na poziomie CARG 4,3%, by w 2033 r. zużyć wyroby z drewna o wartości 427 mld USD. Rynek wyrobów inżynieryjnych z drewna (EWP) skierowany do budownictwa ma wartość blisko 270 mld USD. Z CARG na poziomie 5,3% ma wzrosnąć w ciągu 10 lat do 428 mld USD. Trzeci pod względem wartości konsumpcji drewna (biomasy) jest rynek energii, którego wartość ma rosnąć najszybciej: z obecnych 121 mld USD do 237 mld USD w 2033 r. Choć ekologia i dążenie do recyklingu opakowań sprawiają, że drewno i papier stają się głównym wyborem w produkcji palet, skrzyń czy opakowań jednostkowych, to PwC nie przewiduje tu znaczącej dynamiki wzrostu. Do 2029 r. wzrost wartości konsumpcji ma się utrzymać na poziomie CARG 4,4%, osiągając docelowo 237 mld USD (obecnie 121 mld USD). Klasyfikuje też ten sektor jako „średnio atrakcyjny rynek przyszłości”, wskazując jednocześnie na budownictwo jako „wysoko atrakcyjny rynek przyszłości” dla drewna.
Cały artykuł przeczytasz w „Przemysł Drzewny” nr 2/2026
