
Drewno jaworu ma jasną barwę oraz dobre właściwości obróbcze i mechaniczne, ale jednocześnie wysoką anizotropię skurczu. Szczególnie wysoko ceniony i poszukiwany jest jawor rezonansowy z falistym układem włókien, stosowany w instrumentach muzycznych. Gatunek ten ma również potencjał jako materiał konstrukcyjny.
Nazewnictwo
Drewno klonu jaworu (Acer pseudoplatanus L.) z rodziny mydleńcowatych (Sapindaceae) jest ujęte w normie PN-EN 13556:2005 i ma przyporządkowany czteroliterowy kod ACPS. W starszych opracowaniach spotykane są synonimy obecnie obowiązującej nazwy łacińskiej, np.: Acer montanum Lam., Acer opulifolium Thuill, Acer procerum Salisb. Przykłady nazw handlowych omawianego drewna stosowane w różnych krajach podano w tabeli 1.
Występowanie i pozyskanie
Klon jawor występuje głównie w środkowej i południowo-wschodniej Europie, w górach i na podgórzu, rzadziej na nizinach. Jawor rośnie także w górach Kaukazu i w Azji Mniejszej. W Polsce przebiegała jego północno-wschodnia granica zasięgu (ryc. 1), obecnie zasiedla praktycznie cały obszar naszego kraju. W górach może tworzyć lite drzewostany, tzw. jaworzyny, ale częściej spotykany jest w zmieszaniu z innymi gatunkami liściastymi. Razem z bukiem i jodłą stanowi ważny składnik lasów regla dolnego, pospolity w Sudetach, Karpatach. W XIX w. jawory w naturalnych stanowiskach górskich intensywnie eksploatowano, a w ich miejsce sadzano głównie świerki. Dlatego wspomniane jaworzyny są obecnie dość rzadkie. Jednocześnie jawor był sadzony w wielu miejscach poza granicami swego naturalnego zasięgu, również na nizinach. W niektórych rejonach stanowi dziś wręcz zagrożenie dla innych gatunków. Ma status gatunku inwazyjnego między innymi w Irlandii, na Maderze, w Kanadzie, w Australii i Nowej Zelandii. Atutem tego gatunku jest wysoka odporność na skażenia przemysłowe, dzięki czemu można go wykorzystać do rekultywacji zdegradowanych terenów. Jest też w naszym kraju powszechnym gatunkiem w przestrzeni miejskiej, ale niestety wraz z ociepleniem klimatu przy niedostatku wody obsycha i choruje.
Cały artykuł przeczytasz w „Przemysł Drzewny” nr 2/2026
